Strona główna Testy, recenzje, hobby Recenzje Lenovo K6 Note – tani, ale wariat

Lenovo K6 Note – tani, ale wariat

13
0
PODZIEL SIĘ

Parę miesięcy temu byłem zmuszony przesiąść się z mojego idealnego smartfona HTC Desire 820 na nowszy sprzęt. Oferta operatorów była mocno ograniczona, a mój operator T-Mobile na swojej stronie oferował sprzęty które nie były żadną alternatywą dla mojego HTC. Szczerze mówiąc nie miałem ochoty zmieniać telefonu jako, że HTC potrafił przetrwać upadek z 4 piętra bloku, działał szybko i niezawodnie, ale oferta abonamentu bez urządzenia była tak nieopłacalna, że jedynym wyjściem było wzięcie jakiegokolwiek telefonu. Dopiero o Lenovo K6 Note w ofercie dowiedziałem się od miłego konsultanta i po analizie stwierdziłem, że może to być jedyny sensowny godny zastąpienia telefon. Mimo, że jakoś producent Lenovo nigdy nie pasował mi w produkcji telefonów i byłem sceptycznie do niego nastawiony postanowiłem zaryzykować.


Lenovo K6 Note – unboxing

Pudełko jest dość przyjemne, a wewnątrz wszystkie komponenty ciasno zapakowane dzięki czemu nic nie ma luzu i nie ma jak się uszkodzić czy porysować. Otwierając pudełko Naszym oczom ukazuje się sam telefon zawinięty w ochronną folię oraz dodatkowa folia na wyświetlacz – miły dodatek jeżeli chcemy zabezpieczyć go wcześniej. Ja osobiście od dawna kleję na wyświetlacze szkło hartowane, jednak w oczekiwaniu na przesyłkę taka folia powinna spokojnie wystarczyć. Dalej znajdziemy Ładowarkę sieciową, przewód USB, komplet instrukcji, kluczyk do klapki od SIM i słuchawki. Te ostatnie są standardowe, szkoda, że nie są dokanałowe do których jestem przyzwyczajony, jednak nie jest to problem ponieważ słuchawek używam jedynie przy jeździe rowerem, a do tego mam inne specjalne słuchawki.

 Lenovo K6 Note – pierwsze wrażenia

Samo urządzenie dało pierwsze bardzo pozytywne wrażenia. Spodobało mi się to, że cała obudowa jest wykonana z aluminium o przyjemnej fakturze, a sam telefon wygodnie leży w dłoni jak na 5,5 cala. Telefon posiada wszystko to co wydaje się standardem w obecnych czasach – dwa dobre aparaty, czytnik linii papilarnych, mocną lampę błyskową i duży wyświetlacz. Niestety tylny aparat jest wypukły co przy upadku może się wiązać z jego uszkodzeniem.

Z zewnątrz znajdziemy od frontu czujnik światła, kamerkę 5MPix oraz wirtualne klawisze funkcyjne,  po prawej stronie przyciski fizyczne włączania telefonu oraz podgłaszania i ściszania mediów, z lewej strony wejście na karty sim oraz kartę pamięci (to jest model dual sim i może obsługiwać albo dwie karty sim, albo 1 kartę sim i 1 kartę pamięci). Od góry standardowo wejście słuchawkowe 3,5 cala, a na spodzie głośnik stereo oraz mikrofon. Na tylnej obudowie Lenovo umieściło kamerę 13 MPix, 2 lampy błyskowe oraz czytnik linii papilarnych. Od razu mówię, że po włożeniu telefonu w grubsze etui ta funkcja jest bezużyteczna, choć może pomoże ponowna konfiguracja Naszych palców.

Specyfikacja techniczna

Lenovo K6 Note w liczbach:

  • Wymiary
    151 X 76 X 8,40 mm
  • Wyświetlacz
    5,5′ IPS TFT 16M kolorów
  • Rozdzielczość
    1080 X 1920 px – 401 ppi
  • Pamięć wbudowana
    32 GB
  • Pamięć do rozszerzenia
    Micro SD, SDHC do 128 GB
  • Pamięć RAM
    3GB
  • Procesor
    Qualcomm Snapdragon 430 8937
    Zegar 1,40 GHz
    Rdzeni: 8
    GPU: Adreno 505
  • Standard Sim
    2X Nano SIM

Aparaty:

  • Aparat Przód:
    8Mpx – Rozdzielczość 3264X2448 px
  • Aparat Tylny:
    16Mpx – 4608 X 3456 px
    Rozdzielczość wideo: 1920X1080 px
    2X Led – Dwukolorowy LED
    Zoom cyfrowy

Lenovo K6 Note w codziennym użytkowaniu

Telefon firmy Lenovo bardzo dobrze się sprawdza w codziennym użytkowaniu. Bez problemu napiszemy SMS czy zadzwonimy, a zasięg nie stanowi dla niego problemu. Nie gubi zasięgu, chyba, że znajdujemy się w miejscach typu galeria, gdzie grube ściany skutecznie go blokują. Transmisja danych w prędkości LTE działa bardzo dobrze, filmy w jakości fullHD szybko się ładują i można je oglądać bez zacięć. Przesyłanie danych między urządzeniem a chmurą też nie stanowi problemu i działa bardzo dobrze.

Pomimo zainstalowanych wielu aplikacji które są używane na codzień typu facebook, messenger, skype, kilka gier i innych użytkowych K6 Note sprawdza się bardzo dobrze, posiada szybki czas reakcji i pozwala na spokojną pracę. Bateria w tym telefonie bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, ponieważ przy normalnym użytkowaniu potrafi wytrzymać bez ładowania do 48 godzin. Aktualnie ten czas trochę się skrócił w moim modelu, ale możliwe, że to przez którąś z aplikacji, ponieważ na drugim testowanym modelu gdzie nie instalowałem żadnych zbędnych aplikacji czas czuwania się nie zmienił.

Multimedia – wyświetlacz, aparat, dźwięk, funkcje

Wyświetlacz jest ładny i czytelny, ma dobre kąty widzenia, kolory są żywe. Idealnie sprawdza się przy oglądaniu filmów i zdjęć. Co do dźwięku jest on bardzo poprawny, można wyczuć delikatny bas dzięki głośnikowi stereo. Aparat w dobrym świetle robi bardzo dobrej jakości zdjęcia, a filmy nagrywa bez żadnych zastrzeżeń. Sytuacja komplikuje się przy słabym świetle i jedynie blisko położone obiekty potrafi dobrze doświetlić.


Filmy nagrywane przez Lenovo K6 Note są dobrej jakości, jednak jest tu dość duży problem z nagrywaniem dźwięku w trakcie głośniejszych wydarzeń. Jeżeli chcemy telefonu używać do nagrywania koncertów to niestety musimy liczyć się z tym, że zamiast dźwięku, nagra Nam się praktycznie sam bas, a dla mnie jest to spory minus dla tego typu urządzeń. Poza tym filmy nagrywane w domu czy plenerze, gdzie nie ma tak wysokiego natężenia dźwięku nagrywane są wraz z dźwiękiem bardzo dobrze.

Urządzenie posiada wiele wbudowanych funkcji które znajdziemy na innych urządzeniach opartych na systemie android więc nie ma co się nad tym rozpisywać. Na minus jest fakt, że próżno tu szukać modułu NFC co może być problematyczne jeżeli jesteśmy przyzwyczajeni do korzystania z tagów, chcemy płacić telefonem itp.

Zdjęcia wykonane telefonem:

Podsumowanie

Jeżeli szukamy ciekawego budżetowego telefonu z dużym wyświetlaczem to mogę z czystym sercem polecić Lenovo K6 Note. Jest to telefon który dzięki 3 GB RAM potrafi obsłużyć wymagające aplikacje, a przy wielu otwartych zakładkach radzi sobie bez żadnych zacięć. Wyświetlacz bardzo dobrze się spisuje zarówno w zwykłym użytkowaniu jak i przy oglądaniu multimediów, a aparat dla przeciętnego użytkownika będzie w pełni wystarczający. Dodatkowo jego cena jest zachęcająca, a sądzę, że nie spadnie bardzo za 2 lata gdy będziemy chcieli przesiąść się na inne urządzenie tak jak nie spadła cena HTC Desire 820 – mojego poprzedniego telefonu. Oczywiście jeżeli będziemy o niego dbali. Jego metalowa obudowa i nowoczesny design sprawiają, że jest to telefon który spodoba się zarówno kobietom jak i mężczyznom (oboje w domu posiadamy ten model).

Na minus też jest tu kilka kwestii. Największym dla mnie minusem jest problem w nagrywaniu dźwięków przy koncertach itp. Brak NFC w moim przypadku nie jest problemem, jednak miło by było wiedzieć, że jest taka funkcja.

Moja ocena: 4/5