Strona główna Na Blogu Nietrafione inwestycje

Nietrafione inwestycje

6
0
PODZIEL SIĘ

Dziś postanowiłem się podzielić informacjami finansowymi jak przebiega mój proces w drodze do miliona. Otóż praktycznie to co zarobiłem utopiłem w HYIP’ach jako, że upadły zanim dały mi wogóle jakikolwiek profit – nietrafione inwestycje całkowicie. Jako, że ten blog nie ma na celu wychwalania każdego programu byleby tylko czytelnik zarejestrował się z mojego reflinku, a subiektywną ocenę każdego z nich, dlatego też ten element jest inny od tego typu stron. No albo nie spotkałem się ze stroną o zarabianiu gdzie ktoś pisze – Nie wchodź w to bo stracisz. Wracając do myśli przewodniej…

 

Zacznijmy od początku

Moje zarabianie w sieci chciałem rozpocząć od kompletnego zera. Na początku to się udawało i pierwsze centy zbierały się na portfelu Bitcoin, ale nie były to ekekty zadowalające dla osoby która jest niecierpliwa, chce szybko zarobić i reinwestować z zyskiem. Dlatego w my24hourincome wpłaciłem 50$, co mi szkodzi? Za miesiąc będę miał już ich 55, a za 2 miesiące będzie ich już ponad 60 itd. Fajnie się zapowiada prawda? Niestety nie doczytałem i nie zostałem uprzedzony, że Payza zeżre więcej niż Twój zysk. Więc przerzucanie do coinpayments pieniędzy też trochę kapitału pochłonęło i zamiast po dwóch miesiącach mieć 60$ zostało mi niecałe 45$. Zarabianie w sieci od 1$? Akurat!

Nieważne, szybko się odkujemy jako, że wypłaty w my24 są od 10$, a coinpayments pobiera jedynie po przeliczeniu około 0,07$ za wypłaty z portfela. I już sądziłem, że wszystko jest na dobrej drodze kiedy to my24 zostało zaatakowane i okradzione przez hakerów. No ku***a mać! Cały czas pod górkę! Jednak Drew Burton wytłumaczył co i jak, system ma na dniach wrócić i liczę, że moje 10$ wiszące ostatnio w wypłatach oczekujących dotrze do mnie… i przeleję je w mypayingcryptoads ponieważ chcę żeby ten pieniądz pracował, poza tym trzeba zdywersyfikować ryzyko. Także 7,5$ poleci na revshare, a resztę będę musiał ulokować w pewnym HYIP’ie aby spróbować odzyskać część strat z nietrafionych inwestycji z wątku poniżej.

Nietrafione Inwestycje

Często widzimy ostatnio oferty cryptoshare czy bit5, nawet u mnie przez jakiś czas wisiały bannery zachęcające do zarabiania 10% dziennie. Napisałem krótki artykuł o cryptoshare.biz dostępny TUTAJ i co? Wpłaciłem na próbę 0.0028 BTC licząc, że może wyciągnę wkład z minimalnym zyskiem, ale tego, że na drugi dzień system przestanie płacić się nie spodziewałem. A skrzynka e-mail i facebook zasypywane były tym programem cały czas. To skoro każdy tak zarabia i zachwala jakie to fajne i jak długo działa i płaci to skorzystam i ja. I co? I g***no! 300K Satoshi ciułanych w necie poszło w stratę.

Kolejne nietrafione inwestycje to bitminer.io – chociaż tu jeszcze liczę, że jednak po 20 dniach wypłacą te 500K Satoshi i będę na zero, ale przekonamy się o tym w okolicach 14 grudnia. Bit5 też mnie załatwiło, jednak tu nie mam straty bo to co wpłaciłem udało się wyciągnąć z poleceń (przepraszam za straty, nie miałem pojęcia), ale każdy kto w takie programy inwestuje liczyć się musi z ryzykiem.

Nie tylko straty

Na szczęście nie straciłem dużo na powyższych programach, a ogólnie dzięki internetowi jestem nawet na plusie. Streetspotr jest bardzo hojny i wypłaca za spoty, po moim wypadzie do Radomia w oczekujących wypłatach mam 107 PLN które w sylwestra mi sfinansują imprezkę na rynku Kieleckim, dodatkowo mylead powinien wkrótce odblokować około 400 złotych jeżeli zaliczą wszystkie leady, a w ten weekend liczę na treepay i mój dopieszczany programik. Posostaje jeszcze jakoś zautomatyzować nową epozyczkę bo jednak ilość wejść nie jest zadowalająca, choć już na poziomie 24-30 dziennie bez żadnej pracy.

Nauczka na przyszłość

Takie rzeczy uczą Nas większej odpowiedzialności i ostrożności w kolejnych próbach zarabiania. Musimy skupić się na celu i dążyć do jego osiągnięcia. Musimy przy porażce pogodzić się z tym i nie poddawać się, a wyciągać wnioski na przyszłość. Ja wiem, że dałem sobie za wiele zadań na raz i przez to gubię się czasem i mam problem z uporządkowaniem priorytetów. Ale cele mam jasno określone, harmonogram pracy już w miarę uporządkowany – pozostaje wypełniać kolejne jego punkty